Say a wish! – first part –
Październik 27, 2007
Kiedy wspominam o tym, to niewielu ludzi się ze mną zgadza. ‘Jesteś w pełni odpowiedzialny za to kim jesteś, jak żyjesz i za to, co Cię w życiu spotyka’. Zazwyczaj budzi to ogromne emocje, głównie z tego względu, że ludzie nie chcą być odpowiedzialni za siebie i swoje czyny, wiązałoby się to z ponoszeniem konsekwencji swoich działań, a na to niewielu ludzi w pełni się decyduje. Ponoszenie konsekwencji swoich działań wiąże się przymusem ciągłego rewidowania swoich wyobrażeń czyli rozwojem (rezygnowanie z głupoty), a co za tym idzie zmianami. Obie rzeczy budzą wielki strach, gdyż kojarzą się z nieznanym.
Zazwyczaj głównym argumentem ludzi, którzy nie chcą zaakceptować tego faktu, jest przytaczanie różnego rodzaju nieszczęść, zazwyczaj małych dzieci, które wg nich nie są w stanie decydować o sobie. Widzą w nich czystą, niezapisaną jeszcze kartę, na którą życie samo nanosi plamy bez ich ingerencji. Z tego punktu świadomości, w którym się znajdują, to rzeczywiście tak może wyglądać. Jeśli jednak spojrzysz na to z innej perspektywy, świat wyda się zgoła inny. Jeśli masz inne wyobrażenia na temat życia, jeśli np. zdajesz sobie sprawę, że istnieje coś takiego jak reinkarnacja, sytuacja zacznie jawić się w całkiem innych kolorach. Zaczynasz być świadomy, że w tym świecie nic nie dzieje się bez przyczyny, wszystko ma swój powód. Ujrzysz to dziecko i jego los znacznie szerzej. Dostrzeżesz w nim dojrzałą duszę, zdolną do podejmowania decyzji i ponoszenia konsekwecji swoich wyborów. Dusza jest dojrzała zawsze, tylko jej fizyczny nośnik, w miarę upływu czasu dostosowuje się do pełniejszego wyrażania istoty, która jest w nim. Ciało, mózg, to są narzędzia, które ‘wykorzystuje dusza’, do funkcjonowania w fizycznym świecie. Prawa biologii są takie, że każdy organizm się rozwija i potrzebuje czasu, aby wykształcić pełnię swoich możliwości.
Puenta tych kilku zdań jest taka, że sposób postrzegania rzeczy zależy od wyobrażeń na temat rzeczywistości, wyobrażeń na temat otaczającego Cię świata. Jeśli wyobrażasz sobie, że masz jedno życie to postrzegasz je inaczej, nadajesz mu inne wartości, nadajesz mu inne znaczenie, lękasz się innych rzeczy. Jeśli wierzysz, że masz wiele żyć, wiele możliwości, wiele szans, postrzegasz samo życie w inny sposób, nadajesz mu inne wartości, nadajesz mu inne znaczenie, podejmujesz inne decyzje, żyjesz inaczej, być może lękasz się innych rzeczy. To jak układasz sobie życie i co w nim robisz, jakim je tworzysz, zależy od tego w co wierzysz, co wiesz, co wydaje Ci się prawdziwe i rzeczywiste.
Od Twoich wyobrażeń zależy jakość Twojego życia.
Zapewne każdy wierzy, że jego wizja jest słusza i prawdziwa. Cóż, takie samo przekonanie może mieć ponad 6 miliardów ludzi. W rzeczywistości każdy ma inne wyobrażenia. Być może zgadzają się co do niektórych spraw, ale całościowo jest to kompletnie inny świat dla każdego. Wyobraź sobie, że w jednym miejscu na Ziemi, przeplata się tysiące różnych światów ludzkich. Jedne podobne do siebie, inne nie. Kto ma rację? Jaka jest rzeczywistość? Co jest prawdą?
Jeśli zadajemy sobie to pytanie, szczerze, nie chcąc oszukiwać siebie i będąc gotowym, na wszystko, czym świat może się okazać, zaczniemy stawiać niewygodne pytania i zrzucać zasłony sprzed oczu, niszczyć iluzję, w której tkwiliśmy. Rozwój duchowy jest pozbywaniem się złudzeń i wyobrażeń na temat rzeczywistości i nas samych, na rzecz prawdy i rzeczywistości.
Wyobrażenia, które najbardziej ciążą obecnie człowiekowi, to wyobrażenia:
- na temat samego siebie – Kim jestem? Po co jestem?
- na temat życia i śmierci – Czym jest śmierć i co dalej?
- na temat Boga – Kim jest? Czym jest?,
i oczywiście mnóstwo innych, na temat innych ludzi, życia w społeczeństwie, roli społecznych, pieniędzy, bogactwa itp. Nie ma sensu ich wymieniać, bo życie robi to dokładniej.
Następną ważną rzeczą jest fakt, o którym powtarzają często mistrzowie duchowi, a który można bezsprzecznie zaobserwować: ‘Życie jest takie, jakie myślisz, że jest.’ – a co za tym idzie, wszystkie wyobrażenia na temat życia, nadają fizyczny obraz Twojej rzeczywistości. Tzn., jeśli wierzysz, że świat jest dla Ciebie zły – taki właśnie będzie, będziesz przyciągać sytuacje i wydarzenia, które udowodnią Twoje wyobrażenie. Jeśli wierzysz, że świat jest dla Ciebie dobry – tak samo – stworzysz sytuacje w życiu, które będą to potwierdzać.
Jeśli chodzi o zmiany w postrzeganiu, w świadomości. Tworzą się one zazwyczaj wraz z podejmowaniem pewnych decyzji, mądrych lub głupich, korzystnych lub nie. Ta decyzja będzie nieść konsekwencje, które będą przyjemne, albo nie, kostruktywne lub destruktywne. Następnie, ciągłe obserwowanie i doświadaczenie konsekwencji tej decyzji, bez świadomości ich procesu powstawania, tworzą wyobrażenia na temat świata. W uproszczeniu, zaczynasz wierzyć, że Świat taki właśnie jest. Jeśli przyjżysz się na nowo decyzji, którą dawniej podjąłeś, możesz przenalizować jej słuszność jeszcze raz. Wraz z uświadomieniem sobie tej decyzji, jej konsekwencji i słuszności, można ją zmienić, co pociągnie za sobą zmianę podejścia do życia, a w konsekwencji całe życie. Pod wpływem tego, co się bedzie działo, jak dalej będzie wyglądać życie, powstaną nowe wyobrażenia. Te wyobrażenia staną się z kolei bazą, na której podejmujemy kolejne decyzje.., których później doświadczamy konsekwencji…., które przynoszą fizyczny efekt…, na podstawie którego umysł tworzy wyobrażenia.
Jedne wyobrażenia wyzwalają, inne czynią niewolnikami
Jedne uszczęśliwiają, inne dołują.
Jedne pomagają , inne przeszkadzają.
Nie będę teraz opisywać na co to może się przenosić i jakie może mieć konsekwencje w życiu. Jednak najważniejszą sprawą, którą mogę tutaj dopowiedzieć jest to, że mamy całkowity wpływ na swoje wyobrażenia i decyzje, a przez to na siebie i całe swoje życie. Możliwe jest również wyjście z tego mechanizmu działania i stworzenia skuteczniejszych, łatwiejszych i przyjemniejszych. To wszystko zależy wyłącznie od świadomości i od celów jakie sobie stawiamy w życiu.
Wyobrażenia mają swoje miejsce na płączeniu strefy mentalnej i emocjonalej. Jednak jest to tylko część istoty, i funkcjonowanie człowieka nie opiera się tylko na nich. To tylko narzędzia. Do pełniejszego obrazu dochodzą jeszcze ‘intencje’ – znajdujące się w ciele przyczynowym człowieka i ‘decyzje’, które opisze też później w trochę innym świetle. Napiszę też o ‘kreacji’ i przyczynach negatywnych wydarzeń i wypadków.
Obserwuj siebie i swoje życie, a zobaczysz, że wszystko ma swoj przyczyne… obserwuj uwaznie, przez caly czas, bądź nie tylko uczestnikiem, ale i świadomym obserwatorem…. uswiadomisz sobie jakie dzialania, wyobrazenia i decyzje tworzą Twoja rzeczywsitosc. A to da Ci moc kierowania i tworzenia swojego życia. Zostaliśmy stworzeni ‘na obraz i podobieństwo Boga’ – Jesteśmy Twórcami.